XML
Stanowisko Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie w przedmiocie posiedzenia Kolegium SO w Krakowie w dniu 15 stycznia 2018 r. i zdarzeń z nim związanych.
Stanowisko Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie w przedmiocie posiedzenia Kolegium SO
w Krakowie w dniu 15 stycznia 2018 r. i zdarzeń z nim związanych.

 
             W związku z pojawiającymi się w mediach informacjami o rzekomym braku uchwały Kolegium Sądu Okręgowego, pozytywnie opiniującej odwołanie sędziego Żurka z funkcji rzecznika sądu, składam oświadczenie o przebiegu obrad Kolegium.
            Posiedzenie Kolegium odbyło się w dniu 15 stycznia 2018r. Zostało podjętych na nim szereg uchwał. W Kolegium od wielu lat stosowano praktykę, że formalne głosowanie i liczenie głosów zarządza się tylko w przypadku opiniowania kandydatur na stanowiska sędziów. W pozostałych przypadkach, jeżeli żaden z członków nie wyraził opinii negatywnej lub nie wniósł o poddanie wniosku głosowaniu, przyjmowano że sprawa została zaopiniowana jednogłośnie pozytywnie.
            Jedną z kwestii poddanych Kolegium do zaopiniowania w dniu 15 stycznia b.r. był zamiar odwołania sędziego Żurka z funkcji rzecznika prasowego Sądu. Wniosek uzasadniłam faktycznym niepełnieniem tej funkcji przez sędziego Żurka, gdyż komunikaty dla mediów dotyczące spraw rozpoznawanych w sądach okręgu krakowskiego przygotowywała niemal wyłącznie drugi rzecznik, sędzia B. Górszczyk. Sędzia Żurek był zbyt zajęty medialnymi występami dotyczącymi sądownictwa  jako całości.
            Po przedstawieniu tej kwestii członkom Kolegium, żaden z sędziów wchodzących w jego skład, nie zgłosił sprzeciwu, a kilku wprost uznało odwołanie za uzasadnione, aczkolwiek motywując je nieco odmiennie. W tej sytuacji, zgodnie z ugruntowaną praktyką, w protokole obrad został zamieszczony zapis o jednogłośnie pozytywnej opinii Kolegium w przedmiocie odwołania sędziego Żurka. Treść protokołu była znana członkom Kolegium, dla których – w przeciwieństwie do mnie – nie było to pierwsze posiedzenie Kolegium, prowadzone i protokołowane w ten sposób. Protokół z posiedzenia Kolegium sporządziła kierownik Oddziału Kadr SO w Krakowie, która od lat w ten właśnie sposób protokołuje posiedzenia Kolegium. Następnie protokół został opatrzony podpisem moim i Kierownika Oddziału Kadr. W jednej z opiniowanych spraw, Kolegium wyraziło negatywną opinię, co także zostało zaprotokołowane.
            Następnie odwołałam sędziego Żurka z funkcji rzecznika i podjęłam decyzję o cofnięciu mu dodatku funkcyjnego, który z tego tytułu pobierał. Po tym jak moja decyzja znalazła się na żółtym pasku ogólnopolskich stacji telewizyjnych, poleciłam zamieszczenie na stronie internetowej Sądu stosownej informacji w kwestii odwołania sędziego Żurka, w tym o pozytywnej opinii Kolegium. Po kilku dniach, kilku członków Kolegium poprosiło o spotkanie ze mną. W trakcie spotkania wyrazili pogląd, że wobec braku formalnego głosowania, nie było ani pozytywnej, ani negatywnej opinii Kolegium w sprawie sędziego Żurka. Odpowiedziałam, że uchwała została podjęta, a obrady w dniu 15 stycznia były obradami prawidłowo zwołanego Kolegium Sądu, a nie nieformalnym spotkaniem przy kawie. Dodam, że te osoby nie kwestionowały samego przebiegu obrad, tj. faktu, że w ich trakcie zwróciłam się o wyrażenie opinii w przedmiocie zamiaru odwołania sędziego Żurka z funkcji rzecznika, że nikt z obecnych nie wyraził sprzeciwu oraz, że nikt też w trakcie obrad nie zwrócił się o formalne głosowanie.
            W dniu 22 stycznia, pięciu – spośród ośmiu pochodzących z wyboru - członków Kolegium, zwróciło się o zwołanie zebrania tego organu na dzień 29 stycznia. W tym dniu miałam zaplanowane inne zajęcia, w tym posiedzenie Sądu w składzie 3-osobowym w przedmiocie zażaleń. Posiedzenie Kolegium zostało zaplanowane na dzień 6.2.2018r. Jednakże w dniu 30 stycznia sześciu członków Kolegium złożyło rezygnację informując, że nie widzą możliwości współpracy ze mną jako Prezesem Sądu. Rezygnację z tego powodu złożyła również była już Prezes Sądu Rejonowego w Wieliczce sędzia E. Ługowska, która w ogóle nie brała udziału w posiedzeniu Kolegium w dniu 15 stycznia 2018 r., a także Przewodnicząca Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SO w Krakowie sędzia J. Melnyczuk, która opuściła posiedzenie przed rozpatrywaniem opinii w przedmiocie odwołania sędziego Żurka.
            W dniu 31 stycznia zostałam poinformowana, że prasa przyniosła pismo wraz z załączonym do niego oświadczeniem sędziów, dotyczącym braku uchwały o odwalaniu sędziego Żurka. Pismo to było wnioskiem o opublikowanie oświadczenia na BIP Sądu. Wniosek został podpisany przez trzy osoby, natomiast załączone oświadczenie nie zostało podpisane przez żadną z osób wymienionych jako jego sygnatariusze.
Oświadczenie, wbrew przedstawionym przeze mnie powyżej faktom, podtrzymuje zarzut braku uchwały w przedmiocie odwołania sędziego Żurka oraz niezgodności protokołu z rzeczywistym przebiegiem obrad. Jeszcze raz podkreślam, że rzeczona uchwała zapadła w taki sam sposób, jak pozostałe  uchwały, w tym uchwała w kwestii zwolnienia z obowiązku rozpoznania spraw przez sędziego delegowanego do Sądu Okręgowego (art. 47b par. 5 u.s.p.), i nie ma podstaw do kwestionowania jej istnienia - tylko dlatego, że jak należy mniemać, członkowie Kolegium rozmyślili się.
            Wspomniane oświadczenie zawiera jeszcze jedno oszczerstwo, iż wprowadziłam w błąd Kolegium co do pozytywnej opinii Prezesa SR w Wadowicach w przedmiocie wniosku sędziego tego sądu o przeniesienie do SR w Wieliczce. Z opinią tą zapoznawałam się wraz z członkami Kolegium, odczytując jej spory fragment, a pozostałą część  tej opinii członkowie Kolegium mogli sami przeczytać. Nie miałam żadnego interesu w tym aby oszukiwać członków Kolegium w tej sprawie. Decyzja o przeniesieniu sędziego za jego zgodą do innego sądu, zgodnie z prawem należy do uprawnień Ministra Sprawiedliwości i nie wymaga opiniowania. Natomiast zwyczajowo Kolegium, jeśli tylko ma taką możliwość, opiniuje także szereg wniosków sędziów, nawet jeśli przepisy prawa nie przewidują wydawania przez Kolegium opinii. Również odwołanie sędziego z funkcji rzecznika sądu, nie wymaga pozytywnej opinii Kolegium i jest decyzją Prezesa.
Zwracam jeszcze uwagę na okoliczność, iż Kolegium Sądu jest ustawowym organem Sądu o ważnych kompetencjach. Brak Kolegium uniemożliwia podejmowanie istotnych decyzji, np. delegowanie sędziego sądu rejonowego do sądu okręgowego przez prezesa sądu apelacyjnego - na pojedyncze dni, może nastąpić tylko za zgodą Kolegium. Przed rezygnacją owych sześciu członków Kolegium, miały miejsce takie delegacje m.in. do wydziału karnego. Obecnie wobec braku możliwości delegacji, co najmniej kilkanaście spraw nie odbyło i nie odbędzie się, w tym również sprawy, w których stosowane jest tymczasowe aresztowanie. Jedną z nich jest medialna sprawa o zabójstwo, w której głosy stron, a zatem zakończenie sprawy, przewidywane było na ten tydzień.
Ponieważ Kolegium jest organem niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania sądu, sędziowie powinni z należytą rozwagą podejmować decyzje o kandydowaniu do tego organu lub składaniu rezygnacji w trakcie kadencji. Sześciu sędziów składając jednoczesną rezygnację i to ze skutkiem natychmiastowym, bez pozostawienia szansy na wybranie swoich następców, musiało sobie zdawać sprawę ze skutków prawnych tego rodzaju postępowania, w tym z tego, że niektóre decyzje niezbędne do prawidłowego działania sądu, nie będą mogły zostać podjęte. Takie postępowanie stanowi złamanie składanego przed Prezydentem RP ślubowania służby Rzeczypospolitej Polskiej.
 
                                                                                                     Prezes SO w Krakowie
                                                                                            SSR Dagmara Pawełczyk - Woicka
 
Podmiot publikującySąd Okręgowy w Krakowie
WytworzyłGrażyna Rokita2018-02-05
Publikujący Grażyna Rokita 2018-02-05 14:03